Samochody > Renault > Mascott > Forum

Co kierowcy myślą o swoich samochodach Renault Mascott

Łączna ocena

4.06

Renault Mascott – oceny kierowców

Samochody Renault Mascott zostały ocenione przez użytkowników mojeauto.pl 13 razy. Łączna ocena to 4.06 na 5. To dobry wynik. Co oceniają kierowcy użytkujący te samochody na co dzień? Prowadzenie – tu ocena wynosi 4.54, silnik – 3.69, komfort jazdy – 4.46 i jakość i awaryjność – 3.54.

Użytkownicy samochodów Renault Mascott

niedomagania silnika w renault mascott

Sprawa się strasznie skomplikowała.Odstawiłem mascota do serwisu ze starą przyległością czyli wyrzucaniem płynu przez zbiorniczek wyrównawczy.Co się okazało . Mechanik stwierdził ewidentne przedmuchy na silniku, gwiżdżącą turbinę, olej na rurach interculera a to wszystko po wymianie uszczelki niespełna miesiąc temu przez stację obsługi w jakieś pipidówce.Prawdopodobnie goście przy wymianie uszczelki stwierdzili że blok jest krzywy i skrobnęli sobie pilnikiem nie wymieniając przy tym oleju i turbina padła po niecałych 5tyś km.Turbina po regeneracji to 2tyś, nówka ponad 5tyś.Nadmienię też że gdyby okazało się że głowica jest walnięta a blok silnika ma faktycznie nierówności to trzeba drzeć cały silnik, rozłożyć wszystko na czynniki pierwsze i dać blok do szlifu.Dopiero takie czynności mogą doprowadzić do przyszłej sprawności auta.A korkiem faktycznie walił płyn i robiło się podciśnienie które w dalszej perspektywie doprowadza do rozszczelnienia chłodnicy..Nie dalej jak 10 miesięcy temu robione były hamulce w tylnej osi.Goście postępując szybko i nierozważnie zapomnieli założyć uszczelnienia na osi aby nie chlapało olejem od tylnego mostu.Panowie gdy oddajecie swoje auta do jakiś serwisów starajcie się być przy naprawach bo jak was tam nie ma to zawsze was oszukają lub znajdą zamienniki które skracają żywotność waszych samochodów i narażają was na koszty.Na koniec moich wylewnych wypowiedzi zapewniam was że po wyciągnięciu auta z serwisu opiszę wszystko co zostało naprawione ... czytaj więcej

niedomagania silnika w renault mascott

Jeżdżę autem z 2006 roku.W 2010 w grudniu poleciała uszczelka pod głowicą, po wymianie było wszystko ok.Na wiosnę poleciała chłodnica, po jej wymianie było wszystko ok ale na jesieni znowu pojawił się ten sam problem.Po dopytaniu sie u trzech kolejnych mechaników doszedłem do wniosku, że znowu kończy się uszczelka pod głowicą.Następowało wyrzucanie płynu przez zbiorniczek wyrównawczy i znaczny ubytek płynu, auto powoli traciło moc choć komputer nie pokazywał zmiany temperatury.Po przekazaniu auta do serwisu okazało się ,że jest pęknięta głowica.I tu jest problem bo nowa kosztuje około 8 tysięcy złotych-netto, plus wszystkie uszczelki, plus robota to wyjdzie ponad 10tysiaczków.Nie wyobrażam sobie aby regenerować coś co na dłuższą metę i tak nie przyniesie spodziewanych efektów.Korek niejednokrotnie sprawdzałem i nie znalazłem nic co by wskazywało na jego błędne działanie.Uważam że jest to wada fabryczna tego konkretnego modelu.Ciekaw jestem opinii kolegów którzy mieli taki sam przypadek i jak długo pojeździli na nowych uszczelkach i nowych głowicach.Pewnie samochody tej klasy nie są przeznaczone do pokonywania dużych odległości i przewożenia dużych ładunków.Od wymiany uszczelki pod głowicą nie licząc wymiany chłodnicy zrobiłem około 17 tysięcy kilometrów.Dodając na koniec to nie ma miesiąca aby się coś nie popsuło.zaczynam się skłaniać na używanego merola o takich samych parametrach. czytaj więcej

wyrzuca płyn chłodniczy prze korek zbiornika wyrównawczego

Witam Ja już po mału wymiękam, po drugim demontarzu głowicy i sprawdzeniu jej na wszystkie możliwe sposoby w dwóch odrębnych firmach - głowica jest ok. Teraz padło na blok, sam osobiście dziś zaglądałem w każdy kanał widoczny z góry przy tulejach tłokowych i w jednym kanale wodnym zauważyłem jakieś dziwne pęknięcie, mają ściągnąć jakiegoś speca żeby prześwietlił kilka newralgicznych miejsc i zobaczymy co dalej, Podobno nie we wszystkich miejscach da się pospawać blok. Ja po mału już rozglądam się za nowym blokiem a może nawet silnikiem, ale żeby było śmieszniej to nie byle jaki silnik pasuje, niby 3.0 dxi, 120KM silnik ZD3 a tu jeszcze najważniejsze są cyferki dalej czyli albo ZD3 -600 lub 604 lub 608 lub cholera wie jaki, oczywiście ustaliłem to w servisie żeby nie dać ciała przy ewentualnym zakupie silnika, wszystkie te cyferki to po prostu sterownik, silnik nowy w servisie kosztuje 27000 netto także załamka, ale jest sporo używanych z tą różnicą że symbole nie koniecznie się zgadzają. Czekam teraz na prześwietlenie i zobaczę co dalej, oczywiście uszczelka była założona jedna zeby rozwiać wątpliwości z poprzedniego wątku. czytaj więcej

tylny most w mascott

ABSOLUTNIE KŁAMSTWO !!!!! Koledzy nie wierzcie tym bredniom które wypisuje gość o nazwie trans , firma HUBER nie raz naprawiała mi most w mascocie , jaki mieli by cel w tym żeby podmieniać jakieś stare części ? zawsze dają rok gwarancji na naprawę , jak robię u nich auto mogę spokojnie stać i patrzeć co robią wszystkie stare klamoty z naprawianego auta trafiają na śmietnik więc po co by mu zamieniali ? Jakby oszukiwali ludzi to by nie mięli tylu klientów !!! a tam ciągle są auta do naprawy nie tylko mostów . Zresztą nie nadające się części Pan Hubert zwraca jeśli klient sobie życzy więc ten wpis to chyba atak konkurencji która czuje się bezsilna bo firma HUBER odbiera im klientów ze względu na solidność i wykonanie . kolejną sprawą jest czas , auto które się psuje powinno zarabiać a nie czekać na czas wolny jakiegoś fachowca , ja u Pana Huberta samochód zawsze mam robiony od ręki może dlatego że jestem stałym klientem ale wiem że jak komuś zależy na czasie to zrobi wszystko żeby auto naprawić jak najszybciej. Tak więc opinia ,, trans" gościa jest brednią i nieuczciwym wpisem. Pozdrawiam Adaś czytaj więcej

Renalut mascott

Już długo nie jeżdżę mascocikiem i chwała mu panie.Tak jak to auto się psuło to dużo mniejsze w naszej firmie dostawczaki jeżdżą i robią kilometry i zarabiają na siebie.W mascocie którego użytkowałem przeszło rok czasu zepsuło się prawie wszystko.Uszczelka pod głowicą dwa razy, planowanie głowicy, turbina do wymiany, piasty do wymiany=przód, hamulce-przód i tył,tarcze, cieknący most,niedomagania filtru paliwa, urywające się koła, wywalanie płynu przez zbiorniczek wyrównawczy, brak mocy, samo gaśnięcie auta i fuszerka serwisu zza Lublina.Co potem poprawiał serwis zza Krakowa.Mało kilometrów w ciul awarii.Ale jedno muszę powiedzieć auto za mojej kadencji było naprawione i dbałem o ten stan a następny kierowca tak doładowywał mascocika że klękajcie narody.Zdaję sobie sprawę z tego że nic nie jest wieczne ale jak przeładowuje się samochód do granic wytrzymałości to nic długo nie będzie hulać.Wszystkim tym którzy mają w zamiarze kupno renaulta mascotta z silnikiem 156KM przestrzegam przed częstymi awariami i dużymi kosztami napraw.Macie kasę to kupcie sobie autka do 150KM max lub mniejszy. czytaj więcej

niedomagania silnika w renault mascott

witam mam dwa mascoty to jest porazka Oba auta sa z 2006 roku jezdzimy nimi od nowosci..Sa to samochody bardzo dobre jezeli ktos szuka kosztow w firmia .Moga zajac pierwsze miejsce w najpardziej psujacych sie pojazdach. Zaleta jego moze nizsza cena zakupu,ale w zakupie nowych czesci i reperatur to pozna stracic spodnie.co sie popsulo Uszczelka pod glowica ,peknieta glowica,kolektor wydechowy,turbosprezarka,sprzeglo zaciski hamulcowe, wtryskiwacze(Injektory tzw.) wiaska do Injektorow, Waz do Interkolera,Zawor EGR leci co roku. E to nie wszystko w okresie 5lat wymienilem juz wszystko nawet Felgi pekaja.Jest to jedna wielka porazka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czesci do tego auta to cenowo raza 2 lub nawet 3 razy sa drozsze naprzyklad od czesci mercedesa ,VV. DRODZY KLIJECI JEST TO JEDNA WIELKA PORAZKA I DOSZLEM DO WNIOSKU ZE TRZEBA INNYM O TYM POWIEDZIEC: POZDRAWIAM IOSTRZEGAM PRZED KUPNEM RENUALT MASCOT czytaj więcej

Mascot problemy most i inne

Witajcie ja miałem problem w moim mascocie z tylnym mostem szukałem jakichś fachowców na necie i trafiłem na firmę HUBER z góry puławskiej problem z mostem zrobili w kilka godzin zapłaciłem chyba ok 2 tys . Poza tym później miałem problem z odpalaniem wydałem kupę kasy na różnych fachowców i żaden nie pomógł zadzwoniłem jeszcze do tego Pana Huberta kazał mi podjechać i również pomogli naprawili całą zimę przejeździłem i jest ok wcześniej przy -12 był problem teraz już jest super . Za każdym razem kiedy mam problem z autem dzwonię do nich jadę i mam auto robione . Także mogę swobodnie polecić tą fimę zarówno do naprawy mostów jak i innych usterek w mascocie . jakby ktoś potrzebował to podaję namiary na tą firmę tel 506-670-785 Pan Hubert . Pozdrawiam czytaj więcej

160.65 dziwna usterka

Witam wszystkich, mam dziwny problem z silnikiem. Mascott 160.65 rok 2006 silnik 3.0. nOdpalony na zimnym silniku przez jakiś czas ok. 1 minuty pracuje nie równo dymi na szaro, po minucie praca się wyrównuje, silnik pracuje normalnie ale tylko do 2000-2400 obr/min.powyrzej dusi sie, nie wchodzi na wyższe obroty,cholernie dymi / dym śmierdzi paliwem/ a nawet zdarza się strzał w tłumik ?. Opisany objaw występuje na postoju i w czasie jazdy. Podłączony pod komputer nie wykazuje żadnego błędu, wszystkie parametry zbliżone do nominalnych, kompresja zmierzona na każdym cylindrze powyżej 25, wtryski sprawdzane poza silnikiem w stanie idealnym. Co go może boleć, może ktoś spotkał sie z podobnym objawem ?nDzięki za każdą pomoc. czytaj więcej

wyrzuca płyn chłodniczy prze korek zbiornika wyrównawczego

Witam Mam już autko, dokładnie od trzech dni już jeżdżę, jak na razie - oczywiście żeby nie zapeszyć-wszystko jest ok, nic nie bulgocze i nie wyrzuca płynu, okazało się że uszczelka była wadliwa i po założeniu jakiejś innej na tą chwilę jest ok,oczywiście zobaczymy na jak długo. Czyli głowica była ok, blok też tyle że uszczelka była pewnie podróbką i chcieli zaoszczędzić panowie mechanicy, Ciśnienia w układzie chłodzenia nie ma , węże są mięciutkie . Mam nadzieję że trochę posłuży. A w razie czego kolego możesz podać namiary na te silniki tak na wszelki wypadek. Pozdrawiam wszystkich śledzących wątek. czytaj więcej

wyrzuca płyn chłodniczy prze korek zbiornika wyrównawczego

Masz rację Kolego, dziś tematem nr 1 jest - Korek. Zamienili mój z korkiem Laguny którą akurat naprawiają u siebie i twierdzą że jest ok. Ciekawy teraz jestem tylko po jaką cholerę nawymieniali tyle rzeczy za prawie 6 tyś skoro przyczyną był korek za 100zł.? Jutro mam odebrać auto i też nie wiem na jak długo, bo wysokie ciśnienie w układzie chłodzenia jak było dalej jest - węże są twarde że nie da się ugiąć, nie wiem czy to jest normalne, głupi już jestem, nie wiem co dalej.......pojeżdżę dzień czy dwa i zobaczymy co dalej. pozdrawiam czytaj więcej