1. Samochody
  2. Hyundai
  3. i30
  4. Forum

Co kierowcy myślą o swoich samochodach Hyundai i30

Łączna ocena

4.45

Hyundai i30 – oceny kierowców

Samochody Hyundai i30 zostały ocenione przez użytkowników mojeauto.pl 232 razy. Łączna ocena to 4.45 na 5. To dobry wynik. Co oceniają kierowcy użytkujący te samochody na co dzień? Prowadzenie – tu ocena wynosi 4.65, silnik – 4.41, komfort jazdy – 4.36 i jakość i awaryjność – 4.39.

Użytkownicy samochodów Hyundai i30

podsumowanie dyskusji o Hyundaiu i30

Witam, zapoznalem sie dokladnie z opiniami na powyzszym forum dlatego pozwole sobie na male podsumowanie. Mam 30 pare lat mialem 7 samochodow, co wazne byly to auta moje a nie sluzbowe. Z marka Hyundai zetknalem sie 5 lat temu. Czujac iz mlodosc sie konczy kupilem sobie Hyundaia Coupe 2l 143 KM. 5 letnia coupete kupilem za Odra bezposrednio od prawie 60 letniego niemca. Auto mialo przebieg 120 tys, bylo absolutnie bezwypadkowe z pelna ksiazka serwisowa. Jezdzilem nim 4 lata. W miedzy czasie przytarlem blotnik i rozwalilem lozysko w tylnim kole - skutek niedostosowania szybkosci do.. wymienilem rowniez alternator. To byly jedyne momenty gdy samochod stal w warsztacie nie liczac przegladow. Koszty napraw i przegladow w autoryzowanym warsztacie byly smieszne. Lozyska tylnich kol z wymiana ok 200, rozrzad 600, sprzeglo ( przy 145 tys ) 650. Rok temu puscilem swoja kupetke naprawde z wielkim zalem dalej Powodem byla rdza ktora zaczela pojawiac sie w okolicy blotnikow. Samochod technicznie byl w 100% sprawny. Nastepnie kupilem 14 miesiecznego i30 diesel 115 KM w bogatej wersji za stosunkowo nieduze pieniadze. Auto testowe 40 tys przbiegu za 43 tys zl. Jezdze nim do dzis. Coz nie jest to demon szybkosci ale jako rodzinne auto sprawuje sie idealnie. Pali ok 7 litrow ( jazda po Warszawie srednia predkosc przelotowa.. 26 km/h ). Leje paliwo i bylem na przegladzie nic sie nie dzieje. Wsiadam, jade, wysiadam i tak w kolko. Nudno, monotonnie ale bez zadnych dodatkowych kosz... czytaj więcej

tak tak- szmelc i tyle

HYUNDAI Aktualnie użytkuję drugi samochód marki HYUNDAI. Oto historia użytkowania tych samochodów: Pierwszy samochód to HYUNDAI PONY 1,5 GLS Okres użytkowania od daty produkcji (grudzień 1990 rok) do listopada 2013 roku (prawie 23 lata). W tym czasie: Drobne problemy z blacharką oraz lakierem wystąpiły w roku 2007 tj po 17 latach eksploatacji. Zawieszanie było remontowane również w roku 2007 tj po 17 latach eksploatacji. Kluczyki od samochodu w momencie jego sprzedaży były oryginalne (takie jakie otrzymałem w dniu zakupu samochodu). Inne drobne naprawy nie miały wpływu na eksploatację samochodu i tym samym nie obniżały wysokiej oceny jakości. Z tego samochodu byłem bardzo zadowolony mimo iż w momencie zakupu samochodu wielu moich znajomych śmiało się, że kupuję jednorazówkę z karoserią ze słomy ryżowej. Później diametralnie zmienili zdanie. Drugi samochód aktualnie używany to HYUNDAI I30 (produkcja 2009 rok) Okres użytkowania od maja 2009 roku do dzisiaj tj. maj 2014 roku (niespełna 5 lat). W tym czasie: Problemy z blacharką i pękający oraz odpryskujący lakier. Mocno stukające zawieszenie (eksploatacja tego samochodu w warunkach takich jak poprzedniego czyli HYUNDAI PONY 1,5 GLS). W roku 2012 jeden z kluczyków wykonanych podobno z metalu się „wytarł” od użytkowania i trzeba było dorobić nowy. Odporność metalu na ścierani użytego do produkcji kluczyka oceniam na poziomie plasteliny. Oryginalny kluczyk mam w częściach (delikatnie mówiąc), bo samochód musi mieć dwa oryginaln... czytaj więcej

HYUNDAI i30 - jednorazówka

HYUNDAInAktualnie użytkuję drugi samochód marki HYUNDAI.nOto historia użytkowania tych samochodów:nPierwszy samochód to HYUNDAI PONY 1,5 GLSnOkres użytkowania od daty produkcji (grudzień 1990 rok) do listopada 2013 roku (prawie 23 lata).nW tym czasie:nDrobne problemy z blacharką oraz lakierem wystąpiły w roku 2007 tj po 17 latach eksploatacji.nZawieszanie było remontowane również w roku 2007 tj po 17 latach eksploatacji.nKluczyki od samochodu w momencie jego sprzedaży były oryginalne (takie jakie otrzymałem w dniu zakupu samochodu).nInne drobne naprawy nie miały wpływu na eksploatację samochodu i tym samym nie obniżały wysokiej oceny jakości.nZ tego samochodu byłem bardzo zadowolony mimo iż w momencie zakupu samochodu wielu moich znajomych śmiało się, że kupuję jednorazówkę z karoserią ze słomy ryżowej. Później diametralnie zmienili zdanie.nDrugi samochód aktualnie używany to HYUNDAI I30 (produkcja 2009 rok) nOkres użytkowania od maja 2009 roku do dzisiaj tj. maj 2014 roku (niespełna 5 lat).nW tym czasie:nProblemy z blacharką i pękający oraz odpryskujący lakier.nMocno stukające zawieszenie (eksploatacja tego samochodu w warunkach takich jak poprzedniego czyli HYUNDAI PONY 1,5 GLS).nW roku 2012 jeden z kluczyków wykonanych podobno z metalu się „wytarł” od użytkowania i trzeba było dorobić nowy. Odporność metalu na ścierani użytego do produkcji kluczyka oceniam na poziomie plasteliny. Oryginalny kluczyk mam w częściach (delikatnie mówiąc), bo samochód musi mieć dwa oryginaln... czytaj więcej

koreanskie gnioty

Na wstępie powiem ,że nie byłem uprzedzony do tego samochodu, nie mówiłem,że to jest koreańczyk, wręcz przeciwnie ,rozważałem nawet zakup tego auta dla żony. Niestety bańka szybko prysła. Firma zakupiła nowe samochody służbowe i30W z silnikiem 1.4oraz i30CW z silnikiem 1.6. Obie wersje miałem okazję przetestować. Do tej pory jeżdiłem kilunastoma różnymi markami aut i jak zwykle można się było przyczepić do tego czy owego, pryncypia jednak były zawsze zachowane... do czasu aż nie usiadłem do Hyunadai i30 z silnikiem 1.4. Mój Boże to była dopiero "przygoda". Na samym początku myślałem ,że chyba zapomniałem jak się jeździ samochodem z ręczną skrzynią (na codzień jeżdżę automatem), ale nie ... biegi w tym samochodzi ejest tak krótka,że 5 bieg wbija się przy 50km/h. Powyżej 120 km/h silnik wyje na 5000tys obrotów. Dynamiką trochę mi przypomniał stare czasu kiedy byłem w posiadaniu POloneza. Testując go przez pierwsze 100km jazdy postanowiłem prowadzić go jak średniej klasy samochód dostawczy. W ten sposób (bezpieczny przyzancie ) cało dotarłem do celu. Gdy po kilku miesiącach zdołałem zapomnieć o "niezapomnianych wrażeniach" z jazdy traf chciał, że musiałem wybrać się do NIemiec drugim z typów H i30 z silnikiem 1.6. Przypomniawszy sobie podróż poprzednim H pomyślałem może faktycznie słaby silnik i elastyczność i że z mocniejszym silnikiem będzie lepiej. Niestety spotkało mnie srogie rozczarowanie. Dynamika wcale nie wzrosła gdyż producent zdając sobie widać... czytaj więcej

Hyundai i30 CW: Koreańczyk z niewielkim kuferkiem

Kierowco i30 do Twojej informacji o kolegach, którzy mieli inne Hyundaie dopowiem, że ja jeżdżę trzecim, nie licząc "ojcowego" Accenta. Najpierw jeździłem Accentem II - był nie do zajeżdżenia i zero awarii. Później przesiadłem się na Elantrę 2002 - u nas rzadkość, a szkoda bo to naprawdę świetny samochód, bdb silnik 1.6, bdb zawieszenie, przestronne wnętrze i bagażnik - oczywiście żadnych problemów. Teraz mam wspomnianego i30CW i nie zmieniam zdania na temat marki i tego modelu. Samochód jest naprawdę bardzo dobry i nie mam z nim najmniejszych problemów. Co do porównania do Ceeda, Hyundai ma zauważalnie lepsze wykończenie wnętrza z resztą tak jest pozycjonowany w koncernie H-K. Co do samej jazdy nie chcę się wypowiadać, są testy porównawcze. KIA jest podobno nieco twardsza, Hyundai za to cichszy w środku i lepiej pracuje skrzynia biegów. Co do bagażnika różnica wynika z rozstawu osi i tego, że Hyundai ma więcej miejsca w środku. Co do wypowiedzi Maxa, wszystko to kwestia własnych upodobań, sam przymierzałem się najpierw do Lacetti, ale niestety odstaje od i30 wykończeniem i przede wszystkim silnikiem 1.6. Podobnie jest z najnowszym Lancerem 1.5 sedan, który również mi się podobał. Jak wsiadłem do środka, dotknąłem plastików, a łokieć nie mógł dosięgnąć pseudopodłokietnika, czar prysł. No i wyszło jednak na to, że Hyundai w swojej cenie i z tym co oferuje jest poprostu nie do przebicia. czytaj więcej

Hyundai i30: Bliżej Europy

Wszyscy ci którzy przekreślają markę Hyundai dlatego że jest to koreańczyk to wg. mnie ludzie z prowincji nie mający pojęcia o motoryzacji. W polsce w przeciwieństwie do innych cywilizowanych krajów europejskich "pod kościół" trzeba podjechać FURĄVolkswagenem, Audi, Skodą. Choćby miały kilogramy szpachli szpan na wiosce zaśiany, a "prestiż" i status właściciela wysoki ! Bo ma golfa (po dwóch dzwonach o Turka z niemiec) wow. Tymczasem ludzie inteligentni i cywilizowani mam tu na myśli np. społeczeństwa z tzw. starej unii przy wyborze samochodu biorą pod uwagę jego cenę, gwarancję, bezawaryjność a nie zasłyszaną bezpodstawną opinię sąsiada dla którego wszystko co niemieckie to już poza wszelką konkurencją. Jak się Panowie kiedyś poprzesiadacie ze swoich golfów 3 na auta nowsze (czego wam życzę) to zobaczycie na własnej skórze co to znaczy nowy Volkswagen. 100 000zł i co dwa tygodnie wizyta w serwisie. W moim Passacie 2.0 TDI przez 160 000km nie było kiontrolki która by się nie świeciła, do tego spadki mocy, rozsypana turbina po 56 000km i wiele wiele innych. Mam dwa i30 w firmie jeżdzą przedstawiciele 60 000km rocznie diesle 115 koni. I co ? paliwo, przegląd i dalej anie JEDNEJ AWARII. Do tego dobre wyposażenie i 15 000zł taniej od Golfa który więcej by stał niż jeździł. Także zanim coś napiszecie to troszkę pomyślcie (domyślam się żemoże być ciężko), ale szpan na wsi rozumiem bezcenne !!!!!!! czytaj więcej

Hyundai i30 CW: Koreańczyk z niewielkim kuferkiem

Żałosne są te komentarze typu "nie kupiłbym koreańczyka, Ktoś to w ogóle kupuje?" Podejrzewam że to snobistyczne lobby tych dilerów od których potencjalni klienci odeszli aby kupić I30. Zamiast pisać głupoty, zerknijcie na choćby strony niemieckich gazet motoryzacyjnych to zobaczycie że wizerunek marki Hyundai znajduje sie na 6 miejscu a VW przy końcu stawki (z pamięci przytaczam gdzies koło 18-19 miejsce) Testy porównawcze plasują to auto w stawce aut dobrych, wyżej niż inne uznane marki i modele. Jeżdżę tym autem kilka miesięcy i był to świadomy wybór poparty kilkudniowym studiowaniem w internecie opinii nie tylko polskich stron i gazet. Mogłem wydać więcej na bardziej "markowe" auto tylko po co? żeby sobie psuć nerwy jeżdżąc do serwisów? Na razie jestem b. zadowolony, mam to czego oczekiwałem i to za mniejsze pieniądze. Koledzy też mieli koreańczyki ( pony, accent, ) i nie odchodzą od tej marki gdyż ich nie zawiodła. A czy wiecie że w USA samochód Hyundai to markowe auto chętnie kupowane? Jest ich tam więcej niż w Korei, amerykanie dziadostwa nie zwykli kupować. Tak więc panowie więcej umiaru w pisaniu, chyba że wam się nudzi i lubicie co nieco narozrabiać na forum. A potem wsiadacie do kupionego za parę tysięcy markowego "rzęcha" wlokącego się pod górę i smrodzącego sadzą na innych kierowców. Tyle w tym temacie czytaj więcej

Hyundai i30 CW: Koreańczyk z niewielkim kuferkiem

Ja kupilem Hyundaia we wrzesniu 2009. od tej pory auto stalo (i obecnie rowniez stoi w serwisie ) ponad 7 miesiecy. pali min. 2 litry wiecej niz podaje Hyundai. jexdzi o 30km wolniej od ksiazki i mial 116 koni zamiast 168. teraz go podobno przerobili a na pewno przerobili rzesze klientow. aha po 13 miesiacach zardzewialy tylne drzwi. zastanawiali sie nawet czy mi uznac gwarancje (grisbi w Poznaniu) bo sie nie zgosilem w 12 miesiacu. dopiero jak powiedzialem ze auto stalo przez 3 miesiace w innym serwisie i chyba mialbym na lawecie bez silnika przyjechac do Poznania to wymienili. teraz od 19.10.2010 do dzisiaj czyli 28.01.2011 rowniez stoi w tym samym serwisie bo sa problemy z dostepnoscia czesci! Hyundai Motor Poland nie odpisuje na pisma z 6 grudnia bo byly swieta i zmiana VAT. a o różnicy w mocy (168-116KM) nie wiedzieli w momencie sprzedazy auta. Pan Szlachetka ( i jego wspólnik Katarzyński) z Grisbi w Poznaniu do dzisiaj umywa rece i chociaz sprzedal mi oszukany samochod , niezgodny z homologacją to twierdzi, ze on nie jest stroną w sprawie i powinienem sie kontaktowac z Hyundai Motor Poland w Warszawie bo to ONI a nie ON. chcecie miec takie przygody i taką obsługe to kupujcie samochody Hyundai w firmie Grisbi w Poznaniu czytaj więcej

Hyundai i30 CW: Koreańczyk z niewielkim kuferkiem

nie wiem czy sa jakies różnice w zawieszeniu hatchbacka i kombi, wersji koreańskiej i czeskiej, bo moje odczucia z testu hatchbacka z czech są sporo inne. Po pierwsze niezgadzam się ze stwierdzeniem że miękkie zawieszenie "odbija się negatywnie, gdy będziemy chcieli dynamicznie pokonywać nieco tylko ostrzejsze zakręty" Zawieszenie jest raczej sztywne i pozwala wchodzic w zakręty z prędkościami o wiele wyższymi niż pozwalają na to przepisy i szybciej nawet niż nakazuje zdrowy rozsądek. Komfort trochę na tym cierpi, tymbardziej że słychać wyraźnie pracę zawieszenia. Po drugie moje spalanie w mieście (wersja 1.4 109KM) to 7,5l . żeby osiągnąć 9-10 musiałbym stać w korkach poruszając sie z prędkością średnią 10 km/h, albo kręcić silnik na każdym biegu do 6000 obr/min, a to raczej w mieście ze względu na natężenie ruchu niemozliwe. Po trzecie skrzynia naprawdę jest fajna, ale niestety haczy, szczególnie przy zmianie z 1 na 2, no i cięzko też włożyć wsteczny. Z pozostałymi stwierdzeniami z testu raczej się zgadzam, a auto naprawdę jest godne zakupu tymbardziej że aktualnie oferowane jest w świetnych cenach. czytaj więcej

Hyundai i30 CW: Koreańczyk z niewielkim kuferkiem

Być może Hyundai kiedyś starał się by klienci nie odwiedzali serwisów już od momentu zakupu nowego auta. Niestety sytuacja od jakiegoś czasu zdecydowanie się zmieniła! Jeżdzę zaledwie kilka miesięcy i30 i wstyd się przyznać, że to nowy samochód .. .rdza, zawieszenie z niekończącymi się stukami - a to jakieś niedopasowane odbojniki , którym ponoć cyt. serwis z katowic ... zima szkodzi! .... a to stuki w kolumnie kierownicy ... ogólnie kupa dziadostwa i tyle! Nie wypowiadałbym sięw tym tonie gdyby to tylko mój egzemplarz miał "ten urok" ale wystarczy poczytać posty innych "szczęśliwych użytkowników" i można rwać włosy z głowy!.... Po prostu zwykli naciągacze - kasa i to wcale nie mała wyrzucona w błoto! ..... Hyundai, może ten koreański i na amerykę jest ok .. ale to co trafia od jakiegośczasu do Polski to niedopracowany złom! .... Podsumowując - nie masz problemów z samochodem to kup sobie hyundai-a , będzie ich miał całą masę na codzień! (Jest to mój 4 samochód .. .pierwszy i na pewno ostatni koreańczyk!!!!!) czytaj więcej

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Lamborghini Terzo Millennio – pokaz technologii
Lamborghini Terzo Millennio – pokaz technologii
Lamborghini prezentuje rozwiązania wprost z przyszłości. Poznajcie koncepcyjne Terzo Millennio.
Jak przygotować samochód do jazdy w zimowy poranek? Jak przygotować samochód do jazdy w zimowy poranek?